Nie wiem jak, ale trafiłem jakoś na "raport" serwisu TwojaEuropa.pl, nazwany dumnie "Raport TwojaEuropa.pl, Beneficjenci POIG 8.1 - jak wypada pierwszy nabór 2008?". Pewnie wszyscy go już widzieli, chociażby dlatego że napisał o nim Artur Kurasiński.
Po przeczytaniu tego "raportu" mogę napisać tylko tyle, że bardziej się ten tekst nadaje na obszerną notkę na jakiegoś bloga, a nie raport. Metody badawcze, uznane za obiektywne, to sprawdzenie Alexa Rank i Page Rank. Kwestie takie jak wygląd, funkcjonalność, pomysł - zostały uznane za subiektywne. Czyli może być bez sensu, byleby było sporo wejść. Przecież każdy marzy o tym, żeby właśnie na takie serwisy i aplikacje szły pieniądze z naszych podatków, prawda? :) Ale żeby nie upraszać zbytnio, czy sprawdzenie Alexa Rank i Page Rank można uznać za jakąś metodykę poważnego badania? Do tego autorzy "raportu" odwołują się do tego, co napisał w Polsacie Polskiego Internetu Grzegorz Marczak. Nie wiedziałem, że Hazan został wyrocznią w temacie startupów ;)
Co do metodyki i jej skuteczności mam jeszcze jedną uwagę, otóż autorom "raportu" nie udało się odnaleźć serwisu mRezerwacja. A wystarczy wykonać telefon do one99.pl, żeby dowiedzieć się, że serwis ruszył pod inną nazwą: zapiso.pl :) W jakim świetle stawia to wiarygodność "raportu"?
Już nie będę wspominał o chwaleniu samych siebie, niby autorzy wprost piszą "własnego dzieła nie wypada nam chwalić czy oceniać", ale już kilka zdań później mamy informację, że "mimo braku szerszej promocji i niewielkiej kwoty dofinansowania osiągneliśmy 60 000 uu, PR: 5...". To jak nie oceniamy, to może napiszmy tylko liczby...
Tak naprawdę autorzy tekstu próbując pokazać jak nieudolnie wykorzystywane są środki z POIG 8.1, zrobili to najlepiej na własnym przykładzie. Przygotowując "raport".